fot.Maryanne Bilham/Courtesy of the artist
Nieszczęśliwy wypadek, który przytrafił się jednemu z największych wirtuozów gitary, Carlosa Santaniego, wpłynął na jego najbliższe plany koncertowe. Legendarny muzyk doznał urazu podczas spaceru, kiedy niefortunnie upadł, łamiąc mały palec lewej dłoni.
To trudna sytuacja dla Santany, zwłaszcza że już w styczniu miał rozpocząć serię koncertów w Las Vegas. Jego management poinformował o odwołaniu tych występów, dając fanom nadzieję, że artysta szybko wróci do zdrowia.
Czy koncert Carlosa Santany w Polsce, zaplanowany na 9 czerwca w łódzkiej Atlas Arenie, jest również zagrożony? Według najnowszych informacji rehabilitacja ma potrwać około sześciu tygodni, a pełna sprawność palca powinna zostać przywrócona na czas przed rozpoczęciem europejskiej trasy koncertowej. Oznacza to, że polscy fani powinni być spokojni – występ w Łodzi nie jest obecnie zagrożony.
Carlos Santana to ikona muzyki, której brzmienie gitary jest jednym z najbardziej charakterystycznych na świecie. Jego pełne pasji, rozpoznawalne dźwięki od pięciu dekad poruszają serca słuchaczy na całym świecie. Od momentu, gdy zespół Santana zaczął łączyć afro-latynoskie rytmy z bluesem i rockiem w latach 60. w San Francisco, Carlos stał się symbolem przekraczania muzycznych granic, łącząc pokolenia, kultury i gatunki.
Najnowszym dowodem jego artystycznego wpływu jest dokument zatytułowany „Carlos,” wyreżyserowany przez Rudy’ego Valdeza. Produkcja, stworzona przez Imagine Documentaries oraz Sony Music Entertainment, miała swoją premierę na Tribeca Film Festival i przybliża życie oraz karierę tej muzycznej legendy.
Polscy fani mogą więc z niecierpliwością oczekiwać koncertu, mając nadzieję, że artysta szybko wróci do pełni zdrowia.
